Neuroatypowości.pl

Redakcja

Ludzki język nie wymaga rezygnacji z precyzji

Piszemy o codziennym funkcjonowaniu w sposób zrozumiały, ale nie zamieniamy doświadczenia jednej osoby w uniwersalną prawdę. Oddzielamy język społeczny od klinicznych rozpoznań i zaznaczamy, kiedy dowody są ograniczone.

Objaw nie jest mechanizmem

To samo zachowanie może mieć różne przyczyny. Nie przypisujemy diagnozy na podstawie pojedynczej cechy i nie używamy testów przesiewowych jak rozstrzygnięcia.

Doświadczenie jest ważne, ale nie zastępuje danych

Opis codzienności pomaga zobaczyć koszt, którego nie widać w kryteriach. Jeśli jednak tekst mówi o skuteczności leczenia, diagnozie albo ryzyku, potrzebne są odpowiednie źródła kliniczne.

Nie wszystko trzeba naprawiać

Wsparcie może polegać na leczeniu, nauczeniu strategii, zmianie środowiska albo zaakceptowaniu potrzeby, która sama w sobie nie szkodzi. Cel powinien wynikać z życia konkretnej osoby.

Aktualizujemy teksty

Jeśli mocniejsze badania albo wytyczne zmieniają sposób rozumienia tematu, poprawiamy materiał. Nie bronimy starego sformułowania tylko dlatego, że było już opublikowane.